Nowa kolekcja

A oto i one:) Uwierzcie mi, że planowałam obszerny wpis na ich temat, ale dzisiejsza aura tak mnie usypia, że nie sklecę zbyt wielu sensownych zdań:)

W każdym razie dziś światowa premiera mojej nowej kolekcji. A wszystko z miłości do tkanin - nowych i z recyklingu; wszystko z miłości do szycia.
Bransoletki są dość duże, wykonane ręcznie bez odrobiny kleju (więc w razie poplamienia, wystarczy uprać je w temperaturze 30 stopni). Ławo dopasowują się do ręki, a przede wszystkim - ze względu na materiały, z których zostały wykonane - są dosłownie przyjemnym dodatkiem:)

Wkrótce kolejne egzemplarze.





2 komentarze: