Koszmar

Miałam koszmarny sen. Zima zaskoczyła drogowców... w sierpniu...:) Śnieg na drzewach, ulicach, budynkach i wciąż dalej sypie... Widać, jakie mam ukryte lęki:)
A to wszystko dlatego, że jakoś nie zdążyłam poczuć lata w to lato. Mój czujny nos od dwóch dni węszy już jesień w powietrzu. Dziś termometr pokazuje piętnaście stopni... Ech, wypada doszyć polarowe podszewki do tych wszystkich moich lekkich sukienek i niczym się nie przejmować:)



1 komentarz: