Dobre strony

Bycie z lekka niedysponowaną ruchowo ma też swoje dobre strony. Mogę, np. bez wyrzutów sumienia godzinami spacerować po dworze, gdy świeci słońce. Jeszcze dwa tygodnie temu wychodziłam tylko wieczorami, gdy wszystko było już zrobione i gdy... było już totalnie ciemno.
No i mam motywację, by wreszcie kończyć rzeczy, które miesiącami czekają na swoją kolej. Wklejenie bigli i podszycie tyłu to przecież nie kilka godzin mozolnego dłubania (na co wciąż niestety nie mogę sobie pozwolić).

Dziś prezentuję więc kolczyki, które - choć zrobione dawno - są jednak zupełnie nowe:)




Haft koralikowy. Kryształki, koraliki, marmur barwiony.

1 komentarz: