Reorganizacja

Wykańczam wciąż te stare-nowe, drobne kolczyki, ale marzę o porządnym przysiądnięciu do czegoś bardziej ambitnego. Niestety na razie nie ma mowy o czymś takim. Moje plecy są teraz kwestią priorytetową i muszę dostosować do nich swój harmonogram zajęć.
Wiem już, że czeka mnie poważna reorganizacja Usłanej różami - począwszy od miejsca pracy, a na cenach skończywszy. I choć na razie to wszystko wydaje się nieco kłopotliwe i przerażające, to wiem, że w ogólnym rozrachunku taka zmiana wszystkim wyjdzie na plus.

A dziś coś w ciepłych kolorach. W związku z szarówką za oknem potrzebuję intensywnych energetycznych bodźców. Przekonałam się już, że malowanie paznokci na żółto to za mało:) Ale jeżeli zwiększymy ilość kontrastowych do pogody dodatków, zrobi się na sercu jakoś weselej:)


Kolczyki. Haft koralikowy. Koraliki, kryształki, dżety.

3 komentarze:

  1. są doskonałe! nie mogę się napatrzeć na te wszystkie śliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolczyki! Bardzo podoba mi się połączenie kolorów.

    OdpowiedzUsuń