Serce rośnie

Znalazłam wczoraj na facebooku apel Doroty Wróblewskiej z Sophisti.pl i aż serce rośnie, gdy się to czyta. Pozwolę sobie zacytować fragment:
"Zdecydujmy się na kupno prezentów Bożonarodzeniowych od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak więcej osób będzie mogło przeżyć szczęśliwe Boże Narodzenie."

Wiem, co dzieję się teraz w centrach handlowych i wiem, że mnóstwo firm, których sklepy tam znajdziecie nie do końca stosuje się do zasad fair trade, zatrudniając dzieci za przysłowiową miskę ryżu. Doskonale znam też środowisko rękodzielników, do którego się zaliczam.

Nasze wyroby nie są droższe od tych, które znajdziecie w sieciówkach. Każde nasze dzieło jest obrazem pasji oraz radości tworzenia, jaką emanujemy; każde jest wyjątkowe i każde posiada swoją duszę. Pracujemy z wiarą, że wniesiemy prawdziwe piękno w życie zwyczajnych ludzi.
Trudno nam jednak konkurować z wielkimi molochami. Dlatego możemy mieć jedynie nadzieję, że apel osób takich jak Dorota Wróblewska, zwróci na nas uwagę kupujących.


Rozpoczął się okres, gdy kiermasze pojawiają się jak grzyby po deszczy. Znajdziecie tam biżuterię, torebki, ubrania i wszystko, czego tylko dusza zapragnie. W imieniu całego rękodzielniczego środowiska - zapraszam do zakupów u nas.







Haft koralikowy. Kolczyki. Koraliki, dżety, kryształki.

2 komentarze:

  1. Popieram w 100%. Nie kupuję praktycznie w ogóle biżuterii, większość robię sama. Chociaż - wolę zrobić po to, aby ktoś się tym cieszył, niż dla siebie. Dlatego "szewc bez butów chodzi" jak to się zwykło mawiać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mądre słowa, ale obawiam się, że ci, którzy kupują w sieciówkach nadal będą to robić, bo tak jest łatwiej.

    OdpowiedzUsuń