Finito:)

Dziś pierwsza praca w nowej technice. Przymierzałam się do niej od dawna, ale moje plecy trochę pokrzyżowały mi plany. Na szczęście wreszcie się udało i oto ona:)




Bransoletka jest połączeniem haftu koralikowego oraz, tzw. haftu złotego - jednej z odmian haftu klasycznego.
Zdjęcia trochę przekłamują kolory, bo za oknem totalnie niefotograficzna pogoda. Myślę jednak, że nie zaburza to ogólnego wrażenia:)


5 komentarzy:

  1. przychodzi mi na myśl tylko jedno:

    ŁAAAAAAAAAAAAAAAŁ !

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No cudo!!!! Czekam na kolejne prace w tej technice! Piękna bransoleta!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowna!
    Czy dałaby się skusić na wymianę na coś z moich sutaszy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna !!! a kolory SUPER .

    OdpowiedzUsuń